Harcerstwo w Bristolu

Witryna Hufców „Pomorze" i „Szczecin"

Wycieczka Zuchowa “Płynie Wisła plynie – przez Kraków, Warszawę i Gdańsk do Morza Bałtyckiego”

Czy to możliwe że można pokryć taki teren jedno dniową wycieczką? Odpowiedz – Oczywiście! Z zuchową wyobraźnią i entuzjazmem wszystko jest możliwe! W centrum Bristolu można znaleść małą Polskę. Podobnie jak Beskidy, skąd wytryskają małe rzeczki Białej Wisełki i Czarnej Wisełki przed połączeniem i formowanie naszej Wisły. Teren Bristolu i okolicy jest górzysty chociaż w mniejszej skale niż Beskidy.

W słoneczną niedzielę 26tego maja zuchy gromady “Krasnoludki” z Bristolu i “Złote Jabłuszka” z Taunton zebrały sie w Brandon Hill Park, to był nasz Kraków. Naokoło nas Planty, gdzie chowają się wiewiórki, i przed nami Góra Wawelska z wieżą na szczycie. Zaczełyśmy ulubioną piosenką “Płynie Wisła Płynie”, rozruszyliśmy się grą “wiewiórki do dziupli” i podzieliliśmy się na trzy gupy; Kraków, Warszawa i Gdańsk. Każda grupa miała okazję żeby wykonać wszystkie zajęcia. Oczywiście były nagrody do zdobycia!!

Pierwsze zajęcie to zagadka z pytaniami związanymi z wieżą i okolicą. Niektóre zuchy dzielnie pokonały swój lęk wysokości żeby wejść na samą górę wieży; odpowiadając na pytania i cieszyły się też niesamowitym widokiem.

W czasie drugiego zajęcia zuchy zaangażowłyi się z zapałem w łamigłówce która polegała na poszukiwaniu 40 słów związanych z wycieczką. Okrzyki radości roznosiły się po parku szczególnie kiedy słówko zostało znalezione. Dodatkowym zadaniem było narysowanie widoku z parku.

Ostatnie zajęcie było trudniejsze i wymagało pełnego zaufania od innych zuchów. Zuch z zawiązanymi oczami musiał opanować różne przeszkody uważnie słuchając, wykonując instrukcje dwóch zuchów którzy podawali instrukcje. Trzeba było przejść pod in nad patykiem i wrzucić trzy piłki do wiadra. Gra była wyzwaniem dla wszystkich i wymagała dużo koncentracji, było też dużo śmiechu i głośnych okrzyków gdy piłka trafiła do wiadra.

Podczas zajęć była również okazja żeby pójść między drzewami i karmić wiewiórki orzeszkami które przynieśliśmy ze sobą. Wiewiórki umiejętnie wzieli orzeszek do łapek, gryząc naokoło skorupy i zachłannie zajadały smaczne orzeszki. Ile było pociechy miedzy wiewiorkami!!

Niestety czas nadszedł żeby opuścić nasz Kraków i powędrować z góry, podobnie jak płynie Wisła, do nowoczestnej Warszawy, Millenium Square. Tu usiedliśmy na ławeczkach i zajadaliśmy smaczny piknik. Kulminacją naszego pikniku był wybór pysznych lodów z kolorowego wozu z lodami. Kolejka była długa, ale cierpliwie czekaliśmy – warto było czekać! Mmmm!!

Znów trzeba było wyruszyć, tym razem do Gdańska. Zbliżając się do portu widać było wiele przeróżnych łódek, od tych najmniejszych wioślarskich, do żaglówek, barek i większych statków. Widzieliśmy również dzwigi, magazyny i pociąg parowy; był duży ruch na rzece, spotkaliśmy nawet piratów! Niecierpliwie czekaliśmy na statek który miał nas zabrać do Morza Bałtyckiego. Wreszcie przypłynął statek “Brigantia” z Kapitanem Carrie na czele. Zuchy z wielkim podnieceniem weszły na pokład.

Po odprawie, statek odpłynął; zuchy z wielką werwą machały do wszystkich po drodze, a Kapitan Carrie opowiadała o ciekawych wydarzeniach i rzeczach które mijaliśmy podczas podróży. Wiele było do zobaczenia; było sporo bardzo ciekawych ruchomych mostów. Widzieliśmy statek w trakcie budowy w stoczni i niektóre w naprawie. Mijaliśmy ciekawe, historyczne budynki i rozmaite łodzie w rożnych rozmiarach. Podczas trasy Kapitan wyjaśniał co widzimy, a zuchy starały się odpowiadać na pytania Kapitana.

Przed wycieczką pani Kapitan posłała nam zadanie, była to kolorowanka. Wygrały trzy rysunki i Kapitan Carrie wręczyła tym zuchom chorągiewki jako nagrody. Na pożegnanie, podziękowaliśmy tradycyjnym zuchowym “zuchy – czuj!” z czego Kapitan i Pilot wielce się ucieszyli.

Po fantastycznej podróży, wysiedliśmy ze statku; nasza wycieczka dobiegała końca. Zebraliśmy się w kółku i wtedy ogłosiliśmy zwycięzców, no i oczywiście rozdaliśmy nagrody. Zakończyliśmy z zapałem, tak jak na początku, piosenką “Płynie Wisła Płynie”.

przew Grażynka Kowalewska

Reklamy

Informacja

This entry was posted on Czerwiec 2, 2013 by in Krasnoludki.
Reklamy

Archiwum